refleksje niekoniecznie z palmy

Tamaryszek Poleca: Architektura VII Dnia

Tamaryszek Poleca: Architektura VII Dnia

W Polsce w czasach socjalizmu realnego viribus unitis wybudowano 3780 (!) kościołów. Tylko w latach 80. zainicjowano budowę ponad tysiąca świątyń. Jest to imponująca wartość, jeżeli weźmie się pod uwagę wymiar nadprzyrodzony tego dzieła: tworzenie wspólnoty ludzi, którzy protestując przeciwko ówczesnej władzy, budują swoje kościoły.  Zainwestowali w nie swoje pieniądze, swoimi siłami wznieśli sakralne budowle i poświęcili ogrom swojego czasu.

Książka, o której piszę to „Architektura VII Dnia” – prawdziwa perła crowdsourcingowa. To znaczy, że nie tyle książka, ale cały projekt jest tworzony przez ludzi: proboszczów, parafian, aktywistów, architektów, księży i ludzi, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do powstania kościołów. Co więcej projekt (architektura7dnia.pl) ma na celu zebranie wszelkich wspomnień, zdjęć i historii związanych z danych kościołem.

Jest to nie lada gratka dla każdego katolika, który chce dowiedzieć się więcej o swoim kościele, do którego uczęszcza. Jednocześnie autorzy książki zadają ważne pytanie o rolę architektury kościelnej we współczesnym krajobrazie Polski.

A czy Ty znasz swój kościół od podszewki?

Zdjęcie: Church at Blonduos (CC BY-NC-ND 2.0) donoshsugi
Adwentowa czułość

Adwentowa czułość

Adwent to dla mnie szkoła czułości. W tym roku mam refleksję, o tym jak mądrze pomyślany jest rok liturgiczny. A w nim czas zwykły i czas specjalny  – Adwent czy Wielki Post. Czas normalności i czas przełomów. Każdy z tych okresów specjalnych wymaga od nas innej refleksji i na poziomie intelektu i ćwiczenia się w innym wymiarze człowieczeństwa.

Wolność

Wolność

Impreza rozkręcała się na dobre. Gwar wesołych rozmów niemal zagłuszał dźwięki tanecznej muzyki, wydobywającej się z głośników. Zresztą bez zbytniej szkody dla imprezy – na parkiecie nieśmiało podrygiwały tylko dwie dziewczyny.

Piękne trudnych prawd owoce

Piękne trudnych prawd owoce

12 czerwca pewnego razu w Warszawie

Jestem faryzeuszem. Obłudnikiem. Jednym mówię to, innym tamto. Moje życie jest podzielone. Z jednej strony podejmuję ważne decyzje, ale z drugiej – tak by nie widzieli tego ci, którym nie pasuje. Widzę jak liczne są moje próby zachowania swojego obrazu w oczach innych ludzi i ucieczki.

Dokładającym cegły

Dokładającym cegły

Internet jest jak współczesna agora, z tym że nie ma żadnego ograniczenia dostępności jak jej grecki odpowiednik. W starożytności tylko człowiek wolny mógł przemówić w sprawie państwa. Sieć natomiast umożliwia nam powrót do pierwotnego układu kultury, gdzie każdy może być odbiorcą i nadawcą. Tylko zamiast plemiennych spotkań przy ognisku, mamy te przy klawiaturze, a jedyne, co nas ogrzewa to laptop leżący na udach.

Przyjaźń

Przyjaźń

Wzywaj Mnie w dniu utrapienia: 

Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz  

(Ps 50, 15)

 

„Przyjaźń to wspaniała rzecz” – pomyślał Pan Bóg i uśmiechnął się do siebie. Po raz kolejny z czułością spojrzał na Ziemię i krzątających się w dole ludzi. Myślenie o nich, jako o swych przyjaciołach sprawiała mu niebywałą radość.

Tamaryszek Poleca: Przełęcz Ocalonych

Tamaryszek Poleca: Przełęcz Ocalonych

Mel Gibson po dziesięciu latach milczenia powraca w roli reżysera w znakomitym stylu. Udała się mu rzecz niebywała; stworzył obraz głęboko religijny w mainstreamowej, hollywoodzkiej formie. „Przełęcz ocalonych” – choć od pierszej do ostatniej minuty opowiada o wierze głównego bohatera – nie jest kolejną dydaktyczną czytanką dla uczestników szkółek niedzielnych, lecz pełnokrwistym, często brutalnym dziełem wojennym.

Historia oparta na faktach – opowieść o losach Desmonda Doss’a – obdżektora (człowiek odmawiający służby wojskowej ze względów religijnych), który na ochotnika zgłosił się do armii, by służyć jako sanitariusz. Ma tylko jeden warunek… nie zamierza nawet dotykać broni!

W kinach od 4 listopada.

fot. materiały dystrybutora
1 z 14 stron
12345