Autor: Kamil Karzyński

Psalm Coltrane’a

Psalm Coltrane’a

Kiedy noc otula mnie swoim aksamitnym ciepłem, a pierwsze promienie księżyca wdzierają się przez uchylone okno, mam w zwyczaju obcować z Najwyższą Miłością i jednocześnie patrzę na wolno przesuwające się gwiazdy, które zaczynają swoją wędrówkę gdzieś w okolicy Nowego Orleanu, a kończą na Nowym Rembertowie.

Słowo o Słowie

Słowo o Słowie

W niedzielę 30 kwietnia w całej Polsce po raz pierwszy obchodziliśmy „Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego”.  Jesteśmy też w trakcie kolejnego Tygodnia Biblijnego. W związku z tym chciałbym się zastanowić nad ideą tej inicjatywy i jej realizacją.

Tamaryszek Poleca: Architektura VII Dnia

Tamaryszek Poleca: Architektura VII Dnia

W Polsce w czasach socjalizmu realnego viribus unitis wybudowano 3780 (!) kościołów. Tylko w latach 80. zainicjowano budowę ponad tysiąca świątyń. Jest to imponująca wartość, jeżeli weźmie się pod uwagę wymiar nadprzyrodzony tego dzieła: tworzenie wspólnoty ludzi, którzy protestując przeciwko ówczesnej władzy, budują swoje kościoły.  Zainwestowali w nie swoje pieniądze, swoimi siłami wznieśli sakralne budowle i poświęcili ogrom swojego czasu.

Książka, o której piszę to „Architektura VII Dnia” – prawdziwa perła crowdsourcingowa. To znaczy, że nie tyle książka, ale cały projekt jest tworzony przez ludzi: proboszczów, parafian, aktywistów, architektów, księży i ludzi, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do powstania kościołów. Co więcej projekt (architektura7dnia.pl) ma na celu zebranie wszelkich wspomnień, zdjęć i historii związanych z danych kościołem.

Jest to nie lada gratka dla każdego katolika, który chce dowiedzieć się więcej o swoim kościele, do którego uczęszcza. Jednocześnie autorzy książki zadają ważne pytanie o rolę architektury kościelnej we współczesnym krajobrazie Polski.

A czy Ty znasz swój kościół od podszewki?

Zdjęcie: Church at Blonduos (CC BY-NC-ND 2.0) donoshsugi
Sztuka narzekania

Sztuka narzekania

Uwielbiam kiedy wszystko idzie po mojej myśli. Wtedy, gdy przygotowany z samego rana plan dnia wypełniam co do joty. Podczas wieczornej modlitwy rozpiera mnie duma i wdzięczność, że wszystko wypełniłem co do kreseczki niczego nie dodając i niczego nie ujmując. Jednak takie wieczorne podsumowania zdarzają się coraz rzadziej… Pan Bóg lubi krzyżować moje plany (i jest w tym bardzo dobry!).

Hiperrealizm

W moim życiu jest dwóch ukochanych, ochrzczonych, Żydów. Pierwszy: Jezus Chrystus, mój Pan i Zbawiciel.
Drugi: Roman Brandstaetter.

Nie wdając się w szczegóły, przedstawiam wam fragment mojego ulubionego rozdziału z książki pt.: Jezus z Nazarethu.
Można w nim znaleźć nawiązanie do Nowego Człowieka, psychomachii, powrotu do starego, miłosierdzia Jezusa Chrystusa, motywu drogi i wielu innych rzeczy. Jednakże sami odnajdźcie głębię tego fragmentu.

Uzdrowienie ślepego od urodzenia

Epistolografia

Epistolografia

W codzienności i rutynie rzadko zdarza się, aby coś wybiło mnie z rytmu; przyspieszyło bicie serca, sprawiło, że jestem zaintrygowany, a jednocześnie niepewny tego co za chwilę się zdarzy… zostaję sam na sam z czymś całkowicie nieznanym, ale jednocześnie pociągającym.

Tempus fugit

Tempus fugit

– Czekałem wiele lat.
– Jak… jak długo?
– Teraz to będzie…
(Upłynęły dwadzieścia trzy lata, cztery miesiące, osiem dni)

Niedawno miałem przyjemność uczestniczyć w porekolekcyjnej nocy filmowej. Moją szczególną uwagę przykuł „Interstellar”, gdyż od dłuższego czasu byłem szalenie ciekawy fabuły i chciałem skonfrontować własne wrażenia z nieprzychylnymi recenzjami, które czytałem. Nie wspomnę o tym, że oficjalny soundtrack przesłuchałem od góry do dołu kilkanaście razy i byłem nim zachwycony. Skoro muzyka sama w sobie bez kontekstu fabularnego potrafi tak wybrzmieć, to o ileż bardziej zadziała razem z obrazem!