Bez kategorii Michał Grzybowski

Pułapka dobrych wspomnień

Czyli z przeszłością o szczęściu dialogi

Lubię wracać do miejsc swego dzieciństwa. Lubię chodzić drogami, którymi dawno nie chadzałem, a także patrzeć na znajome widoki sprzed lat. I czasem to robię. Bywam rozczarowany. Bo nie da się wrócić i odtworzyć tego co minęło. Jestem inny niż wtedy i świat się zmienił. Marnie smakują odgrzewane kotlety. Wydawało mi się, że uchwyciłem szczęście, zasmakowałem go, ale minęło. Próbuję wrócić lecz nie mogę. Już się nie da.

Jednak tkwi w tym pewna szansa. Gdyby nie było ulotne, zastygłbym, bo byłoby mi dobrze, nic bym więcej w życiu nie zrobił. A tak muszę szukać na nowo. Teraz wygląda ono inaczej. I jest gdzie indziej. Nie będę tracił wysiłku, żeby odtwarzać tamto. Ani nie będę niewolnikiem swoich utartych wizji szczęścia, nie będę wpadać w koleiny. Poszukam przed sobą, może będzie za rogiem, gotowy na to by być zaskoczonym. I pamiętaj, gdy rękę do pługa przykładasz wstecz się nie oglądaj (Łk 9,62).

Zdjęcie: playground Salton (CC BY 2.0) Dan Eckert

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.