Artur Przybyszewski

Za ciasno w głowie

A On im rzekł: Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary? Potem wstał, rozkazał wichrom i jezioru, i nastała głęboka cisza. 

Mt 8, 26

Wstajesz o 6.30, bo zwyczajnie tak trzeba, żebyś zdążył. Myjesz zęby, bierzesz prysznic, ubierasz się, jesz na stojąco. I wiesz, że to najłatwiejsze czynności, jakie dzisiaj wykonałeś. Męczysz się w autobusie, tramwaju czy aucie. Wyfrunąłbyś gdzieś, najlepiej do swoich myśli. Teraz pewnie są najbardziej porąbane. O wakacjach, wspomnieniach, Wielkim Zderzaczu Hadronów. Zwykły poranek zwykłego „Antka”. Statystyczny człowiek chcący sobie poradzić z codziennością. Statystycznie możesz tylko próbować.

Rano wyścig z czasem i przypadkiem, żeby tylko nie mieć przypału za spóźnienie. Popołudnie zwykle masz zajęte. Lecisz na zbity pysk, żeby tylko zdążyć i nie stracić ani chwili z zajęć czy spotkania, jak jest lepiej, to randki czy innego dobrze spełnianego obowiązku. Dużą część popołudnia spędzasz na myśli, że w sumie to odechciewa Ci się czasem i najchętniej zostawiłbyś ciało, a uciekł resztą do rzeczy Cię zajmujących i ważnych, ale nie masz czasu. I tak aż do końca, do momentu, gdy z całym tym bajzlem chcesz pójść spać i jest zwyczajnie za ciasno, żeby zasnąć. Za ciasno w głowie, bo tyle się dzieje i tyle rzeczy w niedoczasie i niedomówieniu. Jesteś styrany dniem, a powiedzmy, że mamy wtorek i jeszcze 3 doby użerania się ze światem. O ile w weekend będzie chwila oddechu. Codzienność najczęściej dołuje.

Podobno z samym sobą wytrzymać najgorzej. Kiedy wszystko przerasta nasze możliwości i wyobrażenia zadajemy setki pytań – dlaczego nie idzie? Co jest nie tak? Nakręcamy się leżąc pod kołdrą i mówimy sobie „nie daję rady”. I można się ze mną nie zgodzić, ale czasem inaczej nie da rady. I to jest dobra wiadomość. Jesteśmy ludźmi i zdarza się, że ktoś musi za nas popracować, zastąpić nas. Nie możemy radzić sobie zawsze ze wszystkim. Wtedy najważniejsze to dostrzec, że jeszcze się nie utonęło w przekonaniu, że sam dam radę. Czasem warto się przyznać przed sobą i przestać zagryzać wargi.

Zdjęcie: Sunset in Zug (CC BY-NC-SA 2.0) Thomas Shore

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.