Zdecydowany Krok Naprzód

Zdecydowany Krok Naprzód

– Wiesz stary, myślę, że najwyższy już czas, abyś to zrobił. – Głos Pawła był jak zwykle pewny i stanowczy. – Nie możesz stać w miejscu w nieskończoność.

Filip czuł się lekko skołowany całą tą sytuacją. Argumenty kolegi zdawały się być takie logiczne i celne, cały czas jednak dręczyły go wątpliwości. – No nie wiem… – próbował znaleźć jakiś przeciwny argument, ale w konfrontacji ze stanowczością Pawła, wszystkie wypadały jakoś blado. – Słyszałem, że nic dobrego z tego nie wychodzi.

– Bzdura! – Ten głos nie pozostawiał żadnego pola do dyskusji. – Mówią tak tylko dlatego, że sami pozostają daleko z tyłu i nie mają odwagi ruszyć z miejsca. Jako twój przyjaciel, twierdzę stanowczo, że najwyższy już czas, abyś przestał się oglądać na innych i zrobił wreszcie zdecydowany krok naprzód!

„Tak – pomyślał Filip – nie ma co dłużej czekać. W końcu wszyscy tak robią.”

Przeniósł ciężar na lewą stronę ciała, uniósł prawą stopę i już chciał ruszyć do przodu…

Lecz nagle zamarł w całkowitym bezruchu. Dopiero teraz spostrzegł, że znajduje się na skraju przepaści.

Zdjęcie: Beach Feet (CC BY-NC 2.0) Michael McGimpsey

Dodaj komentarz